z dedykacja dla Mii Kiddo, dla ktorej rysowanie sprawia mi radosc. a jak wyglada zycie kobiet po 30, mozna przeczytac na blogu - chociazby w ramach odpoczecia od tutejszych historii dziewczynskich ;)
dedykuje Agnieszce Matan, ktora robi tyle swietnych rzeczy, ze wydaje mi sie, ze nie spi. badzcie czujne/czujni i zagladajcie chociazby do Sasiadow Najwyzszej Jakosci.
a to rysunek na prosbe Kasi (tej od krowek), bo chciala na swieta. to wszystko to prawda, co tam jest napisane o niej. oczywiscie Kasia wyglada w rzeczywistosci ladniej niz w wersji: ryba.
przede wszystkim jestesmy ja i koty, ktore sie nazywaja: lucek, emil oraz charles. i krolik - moje alter ego. reszta jest wzgledna.
lucek, emil i charles to inaczej perelki.
prace mojego autorstwa, ktore tu zamieszczam, maja zastrzezone wszelkie prawa.